Kod śledzenia Google Analytics

Translate

Showing posts with label England. Show all posts
Showing posts with label England. Show all posts

Saturday, 6 March 2010

UK day 3

Wczoraj pierwszy raz byłam w Primarku, wszystko tam jest tanie jak barszcz a ludzi jest tyle, że ciężko się przedrzeć! Aż nie mogłam uwierzyć ze zamszowe kozaki kosztują 6f(!) a gladiatorki 9(!) Co do jakości ubrań to mam pewne zastrzeżenia, dlatego nie kupiłam zbyt wiele (chociaż nie mogłam oprzeć się marynarskiemu blazerowi za 5f(!)


Friday, 5 March 2010

UK day 2

No jestem, zatrzymaliśmy się w Portsmouth, przepięknym portowym mieście, pogoda jest wspaniała, około 10 stopni na plusie! :)
Codziennie dostaje przynajmniej po 20 maili z pytaniem czy bede sprzedawać jeszcze zegarki na palec i pierscionki kokardki i czy mogę kilka odłożyć bo na pewno je kupicie. Ciężko mi odpowiadać na wszystkie chociaż się staram :p
Kupiłam juz kilka czerwonych kokardek i zegarków, jak wróce wystawie je na allegro, dam wam znać wczesniej zeby wszyscy zdążyli rozgrzać palce i przystąpić do zakupu ale nie będę ich nikomu odkładać ani rezerwować bo to byłoby nie fair w stosunku do innych. Dlatego "kto pierwszy ten lepszy"

Saturday, 20 February 2010

London Westfield

Będąc w Londyńskim centrum handlowym Westfield porobiłam kilka zdjęcia wystaw moich ulubionych projektantów/domów mody. Niestety w środku był zakaz robienia zdjęć, a szkoda bo było na co popatrzeć. Miałyśmy z mamą jasno wytyczony plan dnia. Najpierw Westfield później Oxfrord Street i na końcu Sloane Street. Pogoda jednak pokrzyżowała nam plany, zaczął tak bardzo lać deszcz, że odechciało nam się wszelkich podróży. Po 5h spędzonych w Westfield wróciłyśmy metrem na King's Cross skąd pociąg zabrał nas do Hatfield, pięknego małego miasteczka w którym się zatrzymałyśmy

W Millies są najpyszniejsze ciastka jakie kiedykolwiek jadłam, szczególnie polecam bananowo-karmelowe z shakiem bananowym